Jesteś tutaj: Strona GłównaStowarzyszenie → ROW: Nowi prezydneci w Jastrzębiu i Rybniku

ROW: Nowi prezydneci w Jastrzębiu i Rybniku

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

ROW: Nowi prezdyneci w Jastrzębiu i Rybniku. Fot. K. Bek, 3 XI 2014
Jako, że po rozstrzygnięciu drugiej tury w Jastrzębiu-Zdroju i Rybniku wybrano nowych prezydentów, sprawdźmy co zakładają ich programy wyborcze i czego możemy się spodziewać w kwestii transportu zbiorowego.

Zacznijmy od Jastrzębia. Sprawdźmy zatem, co p. Hetman zaoferowała mieszkańcom.

-Cytując portal jastrzebiezdroj.naszemiasto.pl:

Darmowa komunikacja miejska w Jastrzębiu-Zdroju? Temat znów wraca. Tym razem ta propozycja ma pomóc w wygraniu wyborów kandydatce na prezydenta Jastrzębia-Zdroju, Annie Hetman z Platformy Obywatelskiej. - Proponuję darmową komunikację miejską. Myślę, że jesteśmy w stanie ten pomysł zrealizować - ogłosiła Anna Hetman.

W jaki sposób plan miałby się zrealizować, kandydatka PO nie powiedziała, zapewniła jednak, że ma na to analizy. Ale nie chciała zdradzić szczegółów.
Zapytaliśmy zatem o realne szanse wprowadzenia komunikacji miejskiej dyrektora biura MZK w Jastrzębiu-Zdroju, Benedykta Lanusznego.

- Szanse zawsze są, ale nie jest to takie łatwe. Po pierwsze, Jastrzębie nie jest w takiej sytuacji, jak Żory. Na wprowadzenie darmowej komunikacji w naszym mieście musiałyby się zgodzić też wszystkie pozostałe gminy, które należą do MZK. To wiąże się od razu z pytaniem, czy nie wprowadzić darmowej komunikacji we wszystkich gminach MZK - wyjaśnia Benedykt Lanuszny. Żory płacą ok. 3 mln 300 złotych rocznie za to, żeby mieszkańcy mogli jeździć za darmo siedmioma liniami.
- W Jastrzębiu też trzeba by było od razu dokonać wyboru, które linie byłyby darmowe dla mieszkańców. A jak wiadomo, tu od razu pojawiłyby się żale mieszkańców, dlaczego właśnie te linie, a nie inne, bo wprowadzenie darmowej komunikacji na wszystkich liniach byłoby zbyt kosztowne - wyjaśnia Lanuszny.
Poza tym, kandydatka PO na prezydenta Jastrzębia zapomniała jeszcze o jednej sprawie. MZK jest właśnie w trakcie realizowania unijnej inwestycji wartej 15 mln złotych. Chodzi o wprowadzenie e-biletu we wszystkich autobusach MZK.

- Po co więc teraz mielibyśmy instalować urządzenia, wymieniać stare bilety na nowe i rozliczać się z tej inwestycji, skoro zaraz bilety miałyby przestać obowiązywać? To trochę niedorzeczne - dodaje Lanuszny. Dodajmy, że obecnie, Jastrzębie wydaje na komunikację ok. 12 mln złotych. W przypadku wprowadzenia darmowej komunikacji, koszty mogłyby się podwoić.

- Uczciwsze jest, by za komunikację płacili ci, którzy jeżdżą autobusami, a nie wszyscy mieszkańcy. Bo „darmowa” komunikacja oznacza dotację z budżetu, kosztem innych inwestycji - komentuje Krzysztof Baradziej, wiceprezydent Jastrzębia-Zdroju.


Oprócz tego, 16 listopada odbyła się konferencja nt. wprowadzenia darmowego transportu zbiorowego. Co z tego wyszło?

-Cytując portal jastrzebiezdroj.naszemiasto.pl:

Dzisiaj o godz. 16 w Domu Zdrojowym w naszym mieście odbyła się konferencja Anny Hetman, kandydatki na prezydenta naszego miasta. Z ust pani Hetman padła pierwsza propozycja, którą jest darmowa komunikacja miejska w Jastrzębiu-Zdroju.

- Mamy propozycję nie do odrzucenia. Czy jesteśmy w czymś gorsi od Żor? Od innych miejscowości? Nie. Proponuję darmową komunikację miejską. Myślę, że jesteśmy w stanie ten pomysł zrealizować - mówiła Anna Hetman.

Głównymi założeniami niezależnej kandydatki są ludzie: młodzi, seniorzy, niepełnosprawni, przedsiębiorcy. Pani Anna Hetman podczas konferencji wielokrotnie podkreślała, jak ważna jest dla niej opinia mieszkańców.

- Jastrzębie się wyludnia. My wprowadzimy zmiany, które odwrócą ten proces. Oddamy wiele decyzji w ręce młodych, zapytamy starszych o pomysły. Liczymy na współpracę - wygłaszała w trakcie spotkania Anna Hetman. Zapytaliśmy też kandydatkę, czy ma jakiś pomysł na zagospodarowanie OWN-u przy ulicy Cieszyńskiej.

- Pomysł jest, ale nie chcemy na razie zdradzać szczegółów. Wszystko przedstawimy na następnych spotkaniach - odpowiedziała wymijająco pani Hetman. Hasło przewodnie kandydatki wygląda następująco: "Jastrzębie. Twórzmy je razem."


Z kolei co powiedział nowy prezydent Rybnika p. Kuczera o transporcie zbiorowym w mieście:

-Cytując portal nowiny.pl:

Kiedy ostatnio jechał pan komunikacją miejską? Czy przewiduje pan zmiany w ZTZ, aby była bardziej przyjazna i zachęcała do pozostawienia aut w garażach?

Korzystałem z komunikacji miejskiej w sposób systematyczny w czasach licealnych. To był początek lat 90-tych. Wielokrotnie miałem okazję korzystania z komunikacji miejskiej, choć niekoniecznie w Rybniku. Podstawowym środkiem lokomocji w moim wypadku, przy intensywnym trybie życia, jest po prostu samochód. Korzystałem wiele razy z komunikacji poza Polską, np. w Wiedniu. Uważam, że tam jest ona bardziej przyjazna mieszkańcom. W mieście jest sieć bezpłatnych parkingów, gdzie można zostawić samochód i skorzystać z autobusu. Uważam, że w Rybniku potrzebna jest analiza struktury i sposobu funkcjonowania komunikacji publicznej. Potrzebujemy biletu za złotówkę. Przykład: ktoś chce przejechać niewielką odległość i musi zapłacić aż 3,80 zł. Potrzebujemy biletu dobowego dla rybniczan i przyjezdnych. Rybnika nie stać na rozwiązania jak w Żorach, ale stać go na zmiany w myśleniu o komunikacji. I co najważniejsze, w tym przypadku jest pełna zgoda na taki punkt programu nie tylko Platformy, ale również Ruchu Autonomii Śląska oraz Forum Obywateli Rybnika. To ważne. Bo musimy łączyć nasze pomysły i wprowadzać je w czyn.

A więc czy proponowane przez p. Kuczerę rozwiązanie spowoduje, że w Rybniku przestaną tworzyć się korki? Czas pokaże.


Swoją drogą, wprowadzenie biletu dobowego STZ proponował miastu już kilka lat wcześniej, niestety bezskutecznie. Oby tym razem się udało!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

© ROWkom - regionalny informator komunikacyjny

Jesteś tutaj: Strona GłównaStowarzyszenie → ROW: Nowi prezydneci w Jastrzębiu i Rybniku